W centrum Poznania same
wykopy.
WCIĄŻ LEŻYMY!
(w sercu Europy)
Zamieszanie na poznańskich ulicach!
Tramwajowy chaos w Poznaniu!
Bałagan!
Pasażerowie mają trudności w orientacji!
- Armagedon! – mówią, co kulturalniejsi. Oczytani kinomani:)
Rozdrażnione są również samochody
osobowe.
Kierowcy, wepchnięci w wąskie
ulice Jeżyc, psioczą i lękają się o karoserie.
Mieszkańcy dzielnicy drżą o elewacje
kamienic.
A media grzmią!
Przystanki od świtu roją się
od reporterów zbierających opinie podróżnych - pogrążonych w nieszczęściu i
gromkim przekleństwie.
Niestety z tego rozległego materiału
na taktowną antenę niewiele da się wykroić.
Między krótkimi urywanymi
donosami z dróg w eterze płacze Sting
I’m lost, I’m lost without you…
(czyżby zawitał w Poznaniu?)
Tymczasem, po rzewnej
muzycznej przerwie, zmiana tonu w radiowych wiadomościach:
ROZPOCZYNAJĄ SIĘ TARGI POLAGRA!
Spodziewamy się ponad 40 tysięcy zwiedzających – zapowiadają dumni organizatorzy.
no i tak prawdę mówiąc
tak między nami
tak między nami
Lepiej by oni przybyli
rowerami
rowerami